Film niczym idylliczny świat pt. "wesołe jest życie staruszka". Fabuła po prostu gładko płynie, tak że napisy końcowe mogłyby się pojawić w dowolnie wybranym momencie. Za zbudowanie klimatu oklaski. Stylistyka retro bardzo naturalna. Jedyne do czego można mieć pretensje to pretensjonalny scenariusz. W sumie to bardzo przyjemne, romantyczne i lekkie kino europejskie na długi zimowy wieczór. Taki powiew świeżości w retro wydaniu.
Kjujik
napisał(a) o Człowiek z Hawru (7)
Film niczym idylliczny świat pt. "wesołe jest życie staruszka". Fabuła po prostu gładko płynie, tak że napisy końcowe mogłyby się pojawić w dowolnie wybranym momencie. Za zbudowanie klimatu oklaski. Stylistyka retro bardzo naturalna. Jedyne do czego można mieć pretensje to pretensjonalny scenariusz. W sumie to bardzo przyjemne, romantyczne i lekkie kino europejskie na długi zimowy wieczór. Taki powiew świeżości w retro wydaniu.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook